Coraz więcej osób poszukuje dynamicznego duchowego życia. Nie wystarczy już poprawność doktrynalna; poprawna doktryna nie usatysfakcjonuje ludzi, jeżeli nie odnajdują w niej duchowej żywotności, o której mówił Jezus. Ludzie pragną prostego, pełnego mocy i przemieniającego chrześcijaństwa, którego ideał przedstawiony jest w Nowym Testamencie. Ludzie poszukują osobistego i kościelnego ożywienia. Są podobni do Greków w NT, którzy błagali: Panie, chcemy Jezusa widzieć.